Skrzynia ogrodowa zimą: miejsce na sól, piasek i sprzęt do odśnieżania

Skrzynie ogrodowe z drewna na zaśnieżonym tarasie, o ścianę oparte łopata do śniegu, miotła i skrobak
Skrzynie ogrodowe z drewna na zaśnieżonym tarasie, o ścianę oparte łopata do śniegu, miotła i skrobak

Skrzynia ogrodowa kojarzy się z latem: poduszki z mebli tarasowych, zabawki, wąż do podlewania. Pod koniec października poduszki wędrują do domu, a skrzynia stoi pusta aż do kwietnia. Szkoda, bo zimą może pełnić rolę, której brakuje przy wielu domach w Płońsku i okolicach, czyli podręcznego punktu z łopatą, miotłą, solą i piaskiem tuż przy wejściu albo przy bramie wjazdowej.

Pierwszy śnieg w naszym regionie przychodzi zwykle bez zapowiedzi, o szóstej rano, kiedy trzeba wyjechać do pracy. Wtedy liczy się to, czy łopata jest pod ręką, czy na końcu ogrodu w zamkniętym domku. Poniżej opisujemy, jak przygotować skrzynię do zimowej roli i czego unikać.

Co zmieści skrzynia ogrodowa w zimowej wersji

Zimowy zestaw jest krótki, ale ma swoje wymiary i ciężar. Zanim przeniesiemy go do skrzyni, warto przymierzyć każdą rzecz.

  • Łopata do śniegu i miotła. Trzonki mają zwykle długość od około 130 do 150 centymetrów. Jeżeli wnętrze skrzyni jest krótsze, łopata nie położy się na dnie i pokrywa się nie domknie. Wtedy lepsza jest łopata z krótszym albo składanym trzonkiem.
  • Skrobaczka do szyb i zmiotka do auta. Drobiazgi, które giną w samochodzie, a w skrzyni przy podjeździe zawsze są w jednym miejscu.
  • Sól drogowa albo piasek. Popularne worki ważą 25 kilogramów. Taki worek zajmuje płasko sporą część dna, a pełny pojemnik z solą jest ciężki, więc stawiamy go na dnie, nie na półce.
  • Posypywarka. Ręczna, trzymana jak kubek z rączką, mieści się bez kłopotu. Pchana, na kółkach, wymaga już dużej skrzyni albo domku.
  • Rękawice i czapka zapasowa, które przydają się, gdy odśnieżanie się przeciąga.

Odśnieżarka spalinowa czy akumulatorowa to już sprzęt na domek ogrodowy albo garaż. Skrzynia ma służyć temu, co bierze się do ręki w pół minuty.

Gdzie postawić skrzynię, żeby naprawdę pomagała

Miejsce decyduje o tym, czy skrzynia będzie używana. Sprawdzają się trzy lokalizacje.

  1. Przy drzwiach wejściowych, najlepiej pod zadaszeniem. Śnieg nie zasypuje wtedy pokrywy, a sól jest dostępna, zanim ktoś wyjdzie na oblodzone schody. O tym, jak daszek nad wejściem chroni drzwi i próg przed wodą, pisaliśmy w tekście o drzwiach wejściowych, zadaszeniu i progu.
  2. Przy bramie wjazdowej albo furtce, jeżeli podjazd jest długi. Łopata stoi tam, gdzie zaczyna się odśnieżanie, a nie na drugim końcu posesji.
  3. Przy garażu, obok drzwi bocznych. Ten wariant wybierają osoby, które odśnieżają głównie podjazd przed bramą garażową.

Unikamy miejsc, na które zsuwa się śnieg z dachu, oraz pasa, na który odgarnia się śnieg z podjazdu. Skrzynia zasypana zwałem przy pierwszym większym opadzie staje się bezużyteczna do odwilży. Warto też pomyśleć o świetle: w listopadzie i grudniu odśnieża się głównie po ciemku, więc lampa z czujnikiem ruchu nad wejściem albo przy bramie oszczędza szukania kłódki po omacku.

Na czym ją postawić

Skrzynia stojąca bezpośrednio na trawniku albo na rozmokłej ziemi przechyla się, pokrywa przestaje się dobrze domykać, a dno nasiąka. Najlepiej sprawdza się równe, utwardzone podłoże: kostka, płyty chodnikowe albo kilka płyt ułożonych na podsypce. Dobrze, jeżeli spód jest lekko uniesiony, na przykład na listwach albo nóżkach, żeby woda roztopowa nie stała pod dnem.

Skrzynię odsuwamy od ściany budynku o kilka centymetrów. Powietrze może wtedy krążyć z tyłu, elewacja nie zawilgaca się w miejscu styku, a otwierana pokrywa nie obija tynku.

Sól, metal i beton

Sól drogowa jest skuteczna, ale agresywna. Rozpuszczona w wodzie przyspiesza korozję stali, niszczy powłoki lakiernicze, a przy wielokrotnym zamarzaniu i rozmarzaniu uszkadza powierzchnię betonu i kostki. Dlatego nie wsypujemy jej luzem na dno skrzyni ani nie stawiamy otwartego worka.

  • Sól przesypujemy do szczelnego pojemnika z pokrywką, na przykład plastikowego wiadra. Sól chłonie wilgoć z powietrza i w otwartym worku zbija się w twardą bryłę.
  • Piasek musi być suchy przed wsypaniem. Mokry piasek zamarza w jeden blok, którego nie da się rozsypać.
  • Pod pojemnik warto podłożyć tackę albo gumową matę, która zbierze rozsypane resztki.
  • Rozsypaną sól od razu zmiatamy, zarówno w skrzyni, jak i wokół niej.

Przy silnym mrozie skuteczność soli wyraźnie spada. Wtedy lepiej działa piasek albo drobny żwir, które nie topią lodu, ale dają przyczepność. Dobrze mieć w skrzyni oba materiały.

Wilgoć, odpowietrzenie i śnieg na pokrywie

Mokra łopata i miotła wrzucone do skrzyni po odśnieżaniu oddają wodę do zamkniętego wnętrza. Jeżeli skrzynia ma otwory wentylacyjne, nie zaklejamy ich. Jeżeli ich nie ma, po każdym odśnieżaniu warto otrzepać sprzęt i przy suchej pogodzie zostawić pokrywę na chwilę uchyloną. Mokre rękawice suszymy w domu, nie w skrzyni.

Śnieg leżący na pokrywie zgarniamy przy okazji odśnieżania. Pokrywa nie jest zaprojektowana jako półka na tydzień mokrego śniegu, a zamarznięta warstwa przy krawędzi potrafi przymrozić pokrywę do korpusu. Uszczelkę, jeżeli skrzynia ją ma, smarujemy jesienią preparatem silikonowym, tak samo jak uszczelki drzwi.

Zanim skrzynia przejmie zimową rolę, warto poświęcić jej kwadrans. Wyjmujemy letnią zawartość i sprawdzamy, czy na dnie nie została woda albo liście. Myjemy wnętrze i suszymy je przy otwartej pokrywie. Kontrolujemy zawiasy, zamek i elementy podtrzymujące pokrywę, bo przy mrozie każdy luz i opór tylko się pogłębia. Na koniec sprawdzamy, czy skrzynia stoi stabilnie i czy pokrywa domyka się na całej długości, bez szczeliny, przez którą wiatr nawieje śnieg do środka.

Skrzynia czy domek ogrodowy

Skrzynia wystarcza, gdy zimowy zestaw to łopata, miotła, skrobaczka i jeden lub dwa pojemniki z solą. Domek ogrodowy ma sens, gdy w grę wchodzi odśnieżarka, posypywarka na kółkach, zapas kilku worków albo gdy na zimę trzeba schować również meble i rowery. W wielu domach sprawdza się połączenie: duży sprzęt i zapasy w domku, a podręczny zestaw w skrzyni przy wejściu. Jak urządzić domek, w którym zimują opony i cięższy sprzęt, opisaliśmy w poradniku o przechowywaniu opon w domku ogrodowym.

Przy wyborze samej skrzyni do pracy na zewnątrz w zimie liczy się odporność materiału na wilgoć i sól. Zalety konstrukcji aluminiowych omawialiśmy w tekście o aluminiowych skrzyniach ogrodowych na narzędzia.

Skrzynie ogrodowe w Płońsku i Ciechanowie: bezpieczeństwo i wybór

Skrzynia przy wejściu stoi tam, gdzie bawią się dzieci i chodzą zwierzęta. Sól podrażnia skórę i oczy, a pies chętnie liże łapy po spacerze po posypanym chodniku. Dlatego skrzynię z solą zamykamy na kłódkę albo zamek, a pojemnik z solą trzymamy z pokrywką. Zamknięcie chroni też przed tym, żeby dziecko nie weszło do środka i nie zatrzasnęło pokrywy nad sobą.

Modele, pojemności i sposoby zamykania pokazujemy w siedzibie przy ulicy Kolejowej 52, a pełny przegląd znajdziesz w naszej ofercie domków i skrzyń ogrodowych. Klientów z Ciechanowa i okolic zapraszamy do oddziału przy ulicy Pułtuskiej 24, gdzie dobierzemy skrzynie ogrodowe w Ciechanowie. Mieszkańcom Płońska, Raciąża czy Naruszewa polecamy stronę skrzynie ogrodowe w Płońsku.

Ostrowski Płońsk

Ostrowski Ciechanów

Formularz kontaktowy