
Druga połowa października to w Płońsku i Ciechanowie czas kolejek do wulkanizacji. Auto dostaje opony zimowe, a komplet letni ląduje w bagażniku i wraca do domu. Od tego, gdzie i jak spędzi najbliższe pięć miesięcy, zależy, czy wiosną będzie nadawał się do jazdy. Przechowywanie opon wygląda na sprawę prostą, ale źle ułożone koło potrafi się zdeformować, a guma starzeje się szybciej, niż wynikałoby z przebiegu.
Poniżej zebraliśmy zasady wspólne dla każdego miejsca, a potem przyglądamy się domkowi ogrodowemu jako magazynowi na koła, który coraz częściej wybierają klienci z Płońska i okolic.
Przechowywanie opon na felgach i bez felg
Najważniejsza zasada brzmi: sposób ułożenia zależy od tego, czy opona jest zamontowana na feldze. Koło kompletne i sama opona to dwa różne przypadki.
- Opony na felgach można układać w stos jedna na drugiej, najlepiej nie więcej niż cztery sztuki. Druga dobra metoda to wieszak, na którym koło wisi za otwór w feldze. Co jakiś czas warto zamienić kolejność w stosie.
- Opony bez felg przechowuje się pionowo, obok siebie, jak książki na półce. Co kilka tygodni każdą obracamy o ćwierć obrotu, żeby nie odkształcał się wciąż ten sam fragment bieżnika. Samych opon nie wieszamy na hakach i nie układamy w wysokie stosy, bo dolne tracą kształt.
- Ciśnienie w kołach na felgach warto zostawić na poziomie eksploatacyjnym albo nieco wyższym, zgodnie z zaleceniem producenta opon. Koło z niskim ciśnieniem łatwiej się odkształca pod ciężarem.
Przed schowaniem opony myjemy i suszymy. Kamienie wbite w bieżnik usuwamy, bo przez zimę wciskają się głębiej. Każde koło oznaczamy kredą albo naklejką według pozycji na osi, na przykład LP, PP, LT, PT. Wiosną pozwala to zamienić osie i równomiernie zużyć komplet. Przy okazji sprawdzamy głębokość bieżnika i datę produkcji, czyli cztery cyfry kodu DOT oznaczające tydzień i rok. Opona na granicy zużycia nie zasługuje na miejsce w magazynie.
Czego guma nie lubi
Mieszanka gumowa starzeje się pod wpływem kilku czynników. Każdy z nich da się w domu wyeliminować, jeżeli wie się, czego unikać.
- Słońce i promieniowanie UV. Opony leżące przy oknie albo pod przezroczystym daszkiem pękają na bokach. Miejsce przechowywania powinno być ciemne.
- Źródła ciepła. Grzejnik, piec, rura z ciepłą wodą czy nagrzewająca się ściana kotłowni przyspieszają twardnienie gumy.
- Ozon. Wytwarzają go pracujące silniki elektryczne, sprężarki i spawarki. Kompresor stojący tuż obok opon to zły sąsiad.
- Rozpuszczalniki, paliwo, oleje i smary. Ich opary w zamkniętym pomieszczeniu szkodzą gumie nawet bez bezpośredniego kontaktu.
- Wilgoć i stojąca woda. Felgi stalowe rdzewieją, a koło leżące w kałuży przez kilka miesięcy to proszenie się o kłopoty.
Pokrowce na koła mają sens tylko wtedy, gdy przepuszczają parę. Mokre koło zawinięte w foliowy worek pozostaje wilgotne do wiosny.
Dlaczego garaż z autem nie jest idealnym miejscem
Na pierwszy rzut oka garaż wydaje się oczywistym wyborem. Zimą ma jednak kilka wad. Samochód wjeżdża do niego z warstwą śniegu i błota pośniegowego z solą, które spływają na posadzkę i podnoszą wilgotność. Temperatura waha się przy każdym wjeździe ciepłego auta, a na zimnych powierzchniach skrapla się woda.
Do tego dochodzi miejsce. Komplet kół stojący pod ścianą zabiera przestrzeń, która zimą przydaje się do otwarcia drzwi auta, wniesienia zakupów czy przejścia do drzwi wewnętrznych. W garażu często stoją też sprężarka, zamrażarka czy kanistry z paliwem do kosiarki, czyli wszystko to, od czego opony powinny być z daleka.
Domek ogrodowy jako magazyn na koła
Domek ogrodowy spełnia większość warunków: jest ciemny, chłodny, nie wjeżdża do niego mokre auto, a w październiku zwykle zwalnia się w nim miejsce po meblach ogrodowych, które przenosimy bliżej domu. Trzeba go jednak przygotować.
Ile miejsca zajmuje komplet
Komplet kół osobowych na felgach to stos o średnicy około 70 centymetrów i wysokości około metra. Na podłodze zajmuje kwadrat 70 na 70 centymetrów, ale z dojściem i miejscem na zdjęcie górnego koła warto liczyć około metra kwadratowego. Dwa komplety, na przykład letnie z dwóch aut, to już spory fragment podłogi typowego domku. Dobór wielkości do takich potrzeb rozpisaliśmy w poradniku o tym, jaki rozmiar domku ogrodowego wybrać.
Regał zamiast podłogi
Najlepiej sprawdza się metalowy regał na koła o nośności dobranej do ciężaru, bo koło z felgą waży zwykle kilkanaście do ponad dwudziestu kilogramów. Regał podnosi opony nad podłogę, oddziela je od wilgoci ciągnącej od podłoża i pozwala ustawić dwa komplety jeden nad drugim. Regał przykręcamy do ściany albo do podłogi, jeżeli konstrukcja domku na to pozwala.
Wentylacja, podłoga i drzwi
- Otworów wentylacyjnych nie zaklejamy na zimę. Domek bez wymiany powietrza staje się komorą, w której skrapla się para.
- Podłoga powinna być sucha i równa. Domek postawiony na gruncie bez izolacji ciągnie wilgoć od dołu. Rozwiązania opisaliśmy w poradniku o podłożu pod domek ogrodowy.
- Drzwi muszą przepuścić koło toczone obok siebie albo niesione w rękach. Przy wąskim otworze i progu każda wymiana opon kończy się przeciskaniem, więc szerokość przejścia warto sprawdzić przed zakupem.
- Opon nie stawiamy obok kanistrów z paliwem do kosiarki ani przy elektrycznych narzędziach pracujących w domku. Jeżeli inaczej się nie da, oddzielamy je przynajmniej półką i odległością.
Zasady przygotowania całego domku do zimy, od dachu po zawiasy, zebraliśmy w tekście o zazimowaniu domku ogrodowego i skrzyni.
Domek czy przechowalnia w serwisie
Wiele warsztatów oferuje przechowywanie opon między sezonami. To wygodne rozwiązanie, ale nie dla każdego.
- Przechowalnia oznacza brak dźwigania i zwykle kontrolę stanu kół przy wymianie. Płaci się jednak co sezon, a wymianę trzeba zrobić w tym samym warsztacie i w jego terminach. W październiku i w kwietniu bywa to najtrudniejsze.
- Domek ogrodowy to wydatek jednorazowy, który służy także kosiarce, rowerom i meblom ogrodowym. Opony są pod ręką, można je zawieźć do dowolnego serwisu, a przy jeździe po gminach powiatu płońskiego nie trzeba wracać do jednego miejsca.
Przy kilku autach w rodzinie opłaty za przechowalnię mnożą się przez liczbę kompletów, więc rachunek zwykle przemawia za własnym magazynem.
Zamknięcie domku z oponami
Komplet kół na felgach aluminiowych to łatwy do sprzedania łup, a domek w głębi ogrodu zimą nikt nie odwiedza. Kilka rzeczy wyraźnie podnosi poziom bezpieczeństwa: solidny zamek albo kłódka z osłoniętym pałąkiem, zawiasy niedostępne od zewnątrz i brak okna, przez które widać zawartość. Koła można dodatkowo spiąć linką do regału przykręconego do konstrukcji. O tym, dlaczego konstrukcje stalowe dobrze sprawdzają się w takiej roli, pisaliśmy w tekście o stalowych domkach ogrodowych na narzędzia.
Domek na opony w Płońsku i Ciechanowie
Jeżeli tegoroczna wymiana opon pokazała, że kołom brakuje stałego miejsca, warto zaplanować domek, który pomieści je razem z resztą sezonowego sprzętu. W siedzibie przy ulicy Kolejowej 52 pokazujemy przykładowe realizacje, pomagamy dobrać rozmiar do liczby kompletów i organizujemy transport oraz montaż, także w Baboszewie, Sochocinie czy Załuskach. Klientów z drugiej strony powiatu zapraszamy do oddziału przy ulicy Pułtuskiej 24, gdzie omówimy domki narzędziowe w Ciechanowie. Ofertę dla Płońska i okolic znajdziesz na stronie domki ogrodowe w Płońsku.


